normydin.pl
Porady administracyjne

Ile dni na pozwolenie na budowę? 65 dni to mit? Sprawdź, jak to działa

Radosław Kowalski17 września 2025
Ile dni na pozwolenie na budowę? 65 dni to mit? Sprawdź, jak to działa

Wielu inwestorów, planując budowę domu czy innego obiektu, zadaje sobie kluczowe pytanie: ile dni czeka się na pozwolenie na budowę? To zrozumiałe, ponieważ czas oczekiwania na decyzję administracyjną ma bezpośredni wpływ na harmonogram prac i ogólny koszt inwestycji. W tym artykule, bazując na moim doświadczeniu i przepisach Prawa Budowlanego, dokładnie wyjaśnię ustawowe terminy, wskażę czynniki, które mogą opóźnić ten proces, a także podpowiem, jak skutecznie przyspieszyć uzyskanie upragnionego pozwolenia.

Ile dni na pozwolenie na budowę? Ustawowy termin to 65 dni, ale praktyka bywa dłuższa

  • Ustawowy termin na wydanie decyzji to 65 dni, liczony od dnia złożenia kompletnego wniosku.
  • W praktyce procedura często trwa dłużej, od 2 do nawet 6 miesięcy, głównie z powodu braków w dokumentacji.
  • Brak decyzji w terminie 65 dni oznacza tzw. milczącą zgodę na budowę, co umożliwia rozpoczęcie prac po uzyskaniu potwierdzenia z urzędu.
  • Za przekroczenie terminu urząd płaci inwestorowi karę 500 zł za każdy dzień zwłoki.
  • Dla mniejszych obiektów (np. domy do 70 m²) często wystarczy zgłoszenie budowy, gdzie urząd ma 21 dni na wniesienie sprzeciwu.
  • Decyzja o pozwoleniu na budowę jest ważna przez 3 lata od uprawomocnienia w tym czasie trzeba rozpocząć budowę.

kalendarz pozwolenie na budowę 65 dni

Ile dni czeka się na pozwolenie na budowę? Fakty i mity

Zgodnie z polskim Prawem Budowlanym, organ administracji architektoniczno-budowlanej najczęściej jest to starosta lub prezydent miasta na prawach powiatu ma ustawowo 65 dni na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. To jest termin, który powinien być dla nas punktem odniesienia. Co niezwykle ważne, ten 65-dniowy termin liczy się od dnia złożenia kompletnego wniosku. Podkreślam to, ponieważ to właśnie kwestia kompletności dokumentacji jest często źródłem nieporozumień i opóźnień, o czym opowiem za chwilę.

Warto również pamiętać, że nie każda inwestycja wymaga uzyskania formalnego pozwolenia na budowę. Dla wielu mniejszych obiektów, przepisy przewidują uproszczoną procedurę zgłoszenia budowy. Dotyczy to na przykład domów jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m², wolnostojących budynków gospodarczych, garaży czy wiat. W przypadku zgłoszenia, urząd ma 21 dni na wniesienie ewentualnego sprzeciwu. Jeśli w tym czasie sprzeciw nie zostanie wniesiony, jest to równoznaczne z tzw. milczącą zgodą na realizację inwestycji, co pozwala na rozpoczęcie prac.

Dlaczego pozwolenie na budowę trwa dłużej niż 65 dni?

Mimo jasno określonego terminu 65 dni, w praktyce często zdarza się, że na decyzję czeka się dłużej. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęstszą przyczyną opóźnień jest konieczność uzupełnienia braków formalnych we wniosku lub dokumentacji projektowej. Urząd, stwierdzając takie braki, wzywa inwestora do ich usunięcia, a co istotne, wezwanie to wstrzymuje bieg 65-dniowego terminu. Oznacza to, że zegar przestaje tykać, dopóki nie dostarczymy wszystkich wymaganych dokumentów. Do najczęstszych błędów lub braków należą:

  • Brak wszystkich wymaganych załączników (np. oświadczeń, uzgodnień).
  • Niewłaściwe opisy lub rysunki w projekcie budowlanym.
  • Brak wymaganych podpisów lub pieczęci.
  • Niespójności w dokumentacji.
  • Brak pełnomocnictwa lub opłaty skarbowej za pełnomocnictwo.
Poza brakami formalnymi, na wydłużenie czasu oczekiwania na decyzję wpływają również inne czynniki. Czasami konieczne jest uzyskanie dodatkowych uzgodnień, opinii czy pozwoleń od innych instytucji na przykład od konserwatora zabytków, zarządcy drogi, czy służb środowiskowych. Każde takie dodatkowe pismo to kolejny etap, który może zająć czas. Ponadto, nie bez znaczenia jest sprawność danego urzędu oraz liczba składanych wniosków. W okresach wzmożonego ruchu, np. wiosną, urzędy są bardziej obciążone, co naturalnie przekłada się na dłuższy czas procedowania. W efekcie, zamiast ustawowych 65 dni, na pozwolenie na budowę możemy czekać od 2 do nawet 6 miesięcy.

Milcząca zgoda: Twoja tajna broń w walce z biurokracją

W polskim prawie administracyjnym istnieje bardzo ważny mechanizm, który ma dyscyplinować urzędy i chronić inwestorów to tzw. milcząca zgoda. Co to oznacza w praktyce? Jeśli organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wyda decyzji o pozwoleniu na budowę w terminie 65 dni (liczonych od złożenia kompletnego wniosku i po uwzględnieniu ewentualnych wezwań do uzupełnienia), to jest to równoznaczne z udzieleniem pozwolenia na budowę. To naprawdę potężne narzędzie! Nie oznacza to jednak, że od razu możemy wbić pierwszą łopatę. Aby mieć pewność i uniknąć nieporozumień, inwestor powinien uzyskać z urzędu zaświadczenie o milczącej zgodzie, co stanowi formalne potwierdzenie możliwości rozpoczęcia budowy.

Co więcej, przekroczenie terminu 65 dni przez urząd wiąże się z konkretnymi konsekwencjami finansowymi. Zgodnie z przepisami, za każdy dzień zwłoki organowi administracji architektoniczno-budowlanej nakładana jest kara w wysokości 500 zł na rzecz inwestora. Jest to mechanizm, który ma dodatkowo motywować urzędników do terminowego procedowania wniosków. Warto być świadomym tego prawa i w przypadku opóźnień, nie wahać się z niego skorzystać. Oczywiście, celem nadrzędnym jest szybkie uzyskanie pozwolenia, a nie karanie urzędu, ale świadomość tego narzędzia daje nam pewną przewagę i poczucie kontroli nad procesem.

Jak skrócić czas oczekiwania na pozwolenie na budowę do minimum?

Skoro wiemy już, co może wydłużyć proces, przejdźmy do konkretnych działań, które pomogą nam go skrócić. Kluczem jest kompletny i poprawny wniosek złożony za pierwszym razem. Oto moje praktyczne porady:

  • Dokładnie sprawdź listę wymaganych dokumentów: Przed złożeniem wniosku, upewnij się, że masz wszystkie załączniki. Listy te są dostępne na stronach internetowych urzędów lub bezpośrednio w biurach obsługi interesanta.
  • Zadbaj o jakość projektu budowlanego: Upewnij się, że projekt jest kompletny, zgodny z przepisami i zawiera wszystkie wymagane uzgodnienia oraz opinie.
  • Sprawdź pełnomocnictwa: Jeśli działasz przez pełnomocnika, upewnij się, że pełnomocnictwo jest prawidłowo sporządzone i opłacone (jeśli wymagane).
  • Uzupełniaj braki niezwłocznie: Jeśli urząd wezwie Cię do uzupełnienia braków, zrób to jak najszybciej. Pamiętaj, że każdy dzień zwłoki z Twojej strony wstrzymuje bieg terminu.
  • Monitoruj status wniosku: Regularnie kontaktuj się z urzędem, aby sprawdzić, na jakim etapie jest Twój wniosek. Czasami delikatne przypomnienie może przyspieszyć proces.
  • Korzystaj z usług doświadczonego architekta: Dobry architekt nie tylko zaprojektuje wymarzony dom, ale również zadba o to, aby cała dokumentacja była zgodna z przepisami i gotowa do złożenia w urzędzie.
Profesjonalna współpraca z architektem to moim zdaniem jeden z najważniejszych czynników, który może znacząco przyspieszyć proces. Doświadczony projektant doskonale zna przepisy, wie, jakie dokumenty są wymagane i jak przygotować projekt, aby nie budził zastrzeżeń urzędu. Dobrze przygotowany projekt budowlany to podstawa sprawnego przebiegu procedury. Warto również śledzić planowane zmiany w prawie budowlanym. Po 2026 roku przewiduje się dalsze uproszczenia i cyfryzację procesu, takie jak wprowadzenie Elektronicznego Dziennika Budowy, a nawet potencjalne skrócenie terminu na wydanie pozwolenia do 30 dni w niektórych przypadkach. To wszystko ma na celu jeszcze większe przyspieszenie i ułatwienie życia inwestorom.

Co dalej po decyzji o pozwoleniu na budowę? Pamiętaj o ważności

Gdy już otrzymamy upragnioną decyzję o pozwoleniu na budowę, musimy pamiętać o jej ważności. Decyzja ta jest ważna przez 3 lata od dnia, w którym stała się ostateczna. Co to oznacza w praktyce? W ciągu tych trzech lat musimy rozpocząć budowę. Rozpoczęcie budowy to nie tylko symboliczne wbicie łopaty, ale podjęcie faktycznych prac budowlanych, co musi być odnotowane w dzienniku budowy. Jeśli w tym czasie budowa nie zostanie rozpoczęta lub, co równie ważne, zostanie przerwana na dłużej niż 3 lata, decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa. W takiej sytuacji, aby kontynuować inwestycję, konieczne będzie ponowne ubieganie się o pozwolenie, co wiąże się z kolejnymi formalnościami i kosztami. Dlatego tak ważne jest, aby po uzyskaniu decyzji nie zwlekać z rozpoczęciem prac.

Źródło:

[1]

https://saveinvest.pl/terminy-i-formalnosci-przy-pozwoleniu-na-budowe/

[2]

https://new-house.com.pl/blog-akademia-budowlana/post/ile-sie-czeka-na-pozwolenie-na-budowe-domu-1466

Najczęstsze pytania

Ustawowy termin na wydanie pozwolenia to 65 dni, liczony od złożenia kompletnego wniosku. Jeśli urząd go przekroczy, inwestorowi przysługuje kara 500 zł za każdy dzień zwłoki.

Milcząca zgoda oznacza, że jeśli urząd nie wyda decyzji w ciągu 65 dni, uznaje się, że pozwolenie zostało udzielone. Możesz wtedy rozpocząć budowę po uzyskaniu potwierdzenia tego faktu z urzędu.

Najczęstszą przyczyną są braki formalne we wniosku lub projekcie. Wezwanie do ich uzupełnienia wstrzymuje bieg terminu. Inne czynniki to konieczność dodatkowych uzgodnień i obciążenie urzędu.

Decyzja o pozwoleniu na budowę jest ważna przez 3 lata od dnia, w którym stała się ostateczna. Musisz rozpocząć budowę w tym czasie, inaczej decyzja wygasa i trzeba ubiegać się o nią ponownie.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

pozwolenie na budowę ile dni
czas oczekiwania na pozwolenie na budowę
milcząca zgoda na budowę
jak przyspieszyć pozwolenie na budowę
kary za opóźnienie pozwolenia na budowę
ile trwa zgłoszenie budowy
Autor Radosław Kowalski
Radosław Kowalski

Jestem Radosław Kowalski, specjalista w dziedzinie budownictwa z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Moja kariera obejmuje różnorodne projekty, od budowy domów jednorodzinnych po złożone inwestycje komercyjne, co pozwoliło mi zdobyć szeroką wiedzę na temat nowoczesnych technik budowlanych oraz przepisów prawnych. Posiadam również certyfikaty potwierdzające moje umiejętności w zakresie zarządzania projektami budowlanymi oraz jakości materiałów budowlanych. Skupiam się na dostarczaniu rzetelnych i praktycznych informacji, które pomagają zarówno profesjonalistom, jak i osobom prywatnym w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących budowy i remontów. Moje podejście opiera się na dokładności oraz aktualności danych, co jest kluczowe w tak dynamicznej dziedzinie jak budownictwo. Pisząc dla normydin.pl, dążę do dzielenia się moją pasją do budownictwa oraz wiedzą, aby inspirować i edukować czytelników. Moim celem jest nie tylko informowanie, ale także budowanie zaufania w branży, co uważam za fundament każdej udanej współpracy.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły